KYLE SCHMID TO KANADYJSKI AKTOR ZNANY PRZEDE WSZYSTKIM Z SERIALU "BLOOD TIES". JESTEŚ NA PIERWSZEJ STRONIE PISANEJ W JĘZYKU POLSKIM, GDZIE ZNAJDZIESZ WSZYSTKO, CO WIĄŻE SIĘ Z KYLE'M. WIĘC, JEŚLI NIE ZNASZ ANGIELSKIEGO, A CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ O KYLE'U JAK NAJWIĘCEJ, TEN BLOG JEST DLA CIEBIE. MAM NADZIEJĘ, ŻE CI SIĘ SPODOBA I DOWIESZ SIĘ WIELU CIEKAWYCH RZECZY O TYM ŚWIETNYM AKTORZE I JEGO CIEKAWEJ OSOBOWIŚCI.
ZAPRASZAM DO ZAMIESZCZANIA KOMETARZY!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joyride 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joyride 2. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2009

Joy Ride 2 - wywiady z Kyle'm

Jak już obiecałam jakiś czas temu, dziś fragmenty wywiadów z Kylem
na temat filmu Joy Ride 2.
I kilka zdjątek zrobionych w czasie rozmowy oraz zdjęcia w charakteryzacji do sceny tortur. Ostrzegam osoby o słabych nerwach - można się przerazić !




Fragment wywiadu dla Movieweb
Opowiedz nam o postaci, którą grasz.
Nik to niedojrzały chłopak, który założył stronę internetową, żeby zaimponować ludziom, których tam spotyka. Stworzyłem sobie taką historię na potrzeby filmu. To taki odludek, który wraca po szkole do domu, zaszywa się w piwnicy i próbuje znaleźć przyjaciół przez internet, ponieważ nie potrafi tego w realu. Udaje kogoś innego i uwazża, że to jest fajne.
Poznaje tam dziewczynę o imieniu Kayla, którą spotyka na żywo na początku filmu i razem wyruszają w podróż. Nik zachowuje się jak rockowy twardziel, z nikim się nie liczy, mówi to, co myśli, obraża ludzi i nie przeprasza. To taka baza wyjściowa do pokazania zmiany, jaka zachodzi w Niku, sposób na pokazanie jego prawdziwego oblicza.
Czy brałeś udział w scenach w ciężarówce, którą widzimy w tle?
Tak, brałem udział w kilku scenach w ciężarówce. Spotkałem się twarzą w twarz z Rustym. Mam z nim kilka scen. Część z nich w ciężarówce. Jak widzicie jest czarna i przerażająca. Kiedy jedziesz przez Stany samochodem i nocą zobaczysz coś takiego w lusterku wstecznym, zapewniam cię, że serce zacznie ci mocniej bić.
Czy miałeś okazję ją prowadzić?
Niestety nie. A byłoby fajnie.


Fragmenty wywiadu dla Bloody Disgusting TV
Czy brałeś udział w scenach z Rusty Nailem?
Tak. To był nawet bardzo bliski kontakt. Rusty mnie torturuje. To niesamowita scena. Była bardzo trudna emocjonalnie i fizycznie. Nik Zano i ja kręciliśmy ją przez dwa dni po 10-12 godzin dziennie. Satysfakcja z pracy z drugim aktorem jest wtedy, kiedy na 100% wchodzimy w rolę, niezależnie od tego, czy kamery są włączone czy nie. Kiedy znajdujesz się z nim w jednym pomieszczeniu i musisz skoncentrować się na najciemniejszych zakamarkach twojego umysłu, to naprawdę czysta przyjemność, kiedy patrzysz w oczy osoby siedzącej po drugiej stronie stołu i widzisz w nich strach.


Fragment wywiadu z dodatku do DVD Joy Ride 2.
Wykonano odlew mojej głowy i ramion. To było trochę przerażające i klaustrofobiczne. Trudno było oddychać. Musiałem mieć otwarte usta. Nie mogłem przełykać śliny. Ale to było ciekawe doświadczenie. W czasie kręcenia sceny, jeden kawałek pręta miałem przyklejony do podbródka, a drugi, bardzo lekki, na czubku głowy. Wyglądało to bardzo realistycznie. Na szczęście nic mi się nie stało. Nadal żyję :-)



niedziela, 28 czerwca 2009

Kyle Schmid top model




Kyle przyznał kiedyś, że bardzo podobała mu się garderoba, jaką nosił w serialu "Więzy krwi". No cóż mnie też się podobały jego stroje, a zwłaszcza czarny płaszczyk (ten po lewej stronie), do którego mam jakiś taki sentyment... Ale cokolwiek Kyle by założył, wygląda idealnie! Jako Nik też był przekonywujący nosząc jakże różne od Henry'ego stroje (i nie chodzi mi tutaj o sukienkę, złote sandałki i blond perukę).


niedziela, 21 czerwca 2009

Fanart - Who's that girl?





Kim jest ta dziewczyna? Kto widział Joy Ride 2, ten wie!
Tak, to Nik. Nie lubię oglądać tych scen, ale muszę przyznać, że Kyle
zagrał w nich rewelacyjnie. Brawo za odwagę!
Spróbuję przetłumaczyć fragmenty wywiadów, jakich udzielił
przed premierą filmu. Bądźcie cierpliwi.

Oczywiście nie pogniewam się za komentarze.

środa, 11 marca 2009

Joy Ride 2 - moja recenzja


Joy Ride 2 to, jak tytuł wskazuje, kontynuacja horroru Joy Ride (Prześladowca), w którym czarnym bohaterem jest niebezpieczny psychopata, kierowca ciężarówki, Rusty Nails. Nie jestem miłośniczką horrorów i nie ogladałam pierwszej części. Drugą obejrzałam tylko ze względu na udział Kyle'a Schmida. Przeglądałam w internecie opinie fanów tego typu filmów i przyznam, że nie były one zbyt pochlebne. Zastanawiano się nawet, czemu producenci zdecydowali się wyprodukować część drugą. Choć, przepraszam, było kilka pochwalnych komentarzy. Dotyczyły jednego: świetnej kreacji młodego aktora o nazwisku Kyle Schmid :-). Biorąc pod uwagę, że część tych ocen została wyrażona przez męską część widowni, uznaję, że nie chodziło tu tylko o zachwyt nad urodą Kyle'a. Ogólnie mówiąc jego udział uratował cały film. Zgadzam się z tym absolutnie! Nik jest postacią, którą można polubić, znienawidzić, która potrafi wkurzyć do nieprzytomności, by potem wywołać współczucie i żal. Hmm, całkiem nieźle. Chyba właśnie takie role odpowiadają panu Schmidowi najbardziej. A potrafi on grać na uczuciach widza w sposób perfekcyjny. Kiedy Nik jest na ekranie, nie można oderwać od niego wzroku. Właściwie tylko w scenach z jego udziałem nie można oderwać wzroku od ekranu. Reszta może nie istnieć. Patrząc na Nika zastanawiasz się, czym jeszcze cię zaskoczy. Nie potrafię powiedzieć, czy pozostali aktorzy grali tak słabo, czy to Kyle grał tak dobrze? Podsumowując, warto obejrzeć ten film właśnie ze względu na jego kreację.
W wywiadach, których udzielił na temat filmu, Kyle Schmid przyznał, że ma w tym filmie dwie ulubione sceny: pierwsza, komiczna, ma miejsce w przydrożnej restauracji dla kierowców TIRów. Kyle lubi grać komiczne role i zawsze korzysta z okazji zaprezentowania swego „pokręconego” poczucia humoru (jak to sam określa). Druga scena, totalnie różna, to scena, w której jest torturowany przez Rusty Nails'a. No, ja mam problem, żeby obejrzeć ją do końca. Jest przerażająca i przyznam, że podziwiam aktorów, mogących wejść w tego typu przeżycia. Kyle wszedł, choć przyznał, że musiał zajrzeć w najciemniejsze zakamarki swego umysłu.
Żeby nie kończyć w takim ponurym nastroju, kilka śmiesznych wypowiedzi na temat przebrania w sukienkę i perukę ( w scenie tortur).
To było okropne – powiedział Kyle - Ale równocześnie dodało postaci dramatyzmu. Przez cały czas na zmianę śmiałem się i płakałem. To trudne, jeśli możesz to sobie wyobrazić. Z pewnością moi bliscy i przyjaciele będą powracać do tematu i gnębić mnie przez najbliższe dziesięć lat”.
Na pytanie, czy zachował coś ze swego stroju na pamiątkę, Kyle odpowiedział, że nie, bo nie marzy o takich pamiątkach. Rekwizyty były związane z filmem i „zostały pogrzebane” wraz zakończeniem zdjęć.Wystarczy, że jego młodszy brat miał niezły ubaw oglądając go przebranego za dziewczynę i i dostającego wycisk od psychopaty.
Jeśli nie oglądałaś jeszcze Joy Ride 2, myślę, że ten post rozbudzi Twoją wyobraźnię i zachęci Cię do obejrzenia filmu. Ukazał się tylko na DVD (premiera w USA 6 października 2008 – pamiętam, bo byłam wtedy w Stanach i kupiłam sobie egzemplarz :-)).